• are-u-ok

CZY TERAPIA PAR ON-LINE MA SENS?

W obecnych czasach praktycznie każdy z nas mierzy się ze zmianami: przestawienie planu dnia, dostosowanie się do małych dzieci przebywających w domu, odpuszczenie sobie wielu aktywności i co najważniejsze – zmiana trybu większości działań na zdalny. Wiele pacjentów uczestniczących w psychoterapii przyjęło taką modyfikację. Większość sesji psychoterapeutycznych odbywa się ON-LINE. Czy terapie par również?

Terapia par może wydawać się jakąś odmienną formą spotkań, które wymagają specjalnych ustaleń. Jest to prawdą. Jednak każda forma terapii, w przeróżnych konfiguracjach niesie za sobą osobliwe ustalenia. Czy to potkania indywidualne, czy terapie rodzinne, ON-LINE, czy na miejscu… każda terapia opatrzona jest tzw. „kontraktem” zawartym pomiędzy specjalistą, a pacjentem/pacjentami. Owy kontrakt nie wyklucza tego, by terapia par nie mogła odbywać się zdalnie. Wiele partnerów, małżeństw w obecnej sytuacji decyduje się na spotkania z psychoterapeutą w formie zdalnej.

Pytanie postawione w tytule artykułu ma prostą odpowiedź:

TAK! Każda terapia – nieważne w jakiej formie – ma sens. Wiele pacjentów, słysząc o konieczności odbywania terapii w formie ON-LINE, zaczyna nabierać wątpliwości co do efektywności spotkań. Nic bardziej mylnego! Taka terapia różni się jedynie formą, a jej skuteczność zależy w głównej mierze od nas. To prawda, że okoliczności odbywania się spotkań są zupełnie inne niż dotychczas. Nie każdej parze jest to na rękę – czasem z powodów „czysto” logistycznych. Dodatkowo mogą pojawić się inne problemy, czy wątpliwości. Jak je zatem rozwiązać?


Z jakimi wątpliwościami mierzą się pary uczestniczące w terapii ON-LINE?

To nie będzie to samo” – specjaliści często słyszą taką opinię na temat terapii zdalnej. Faktem jest, że jedynie forma spotkań jest zmieniona. Kontrakt obowiązujący dotychczas uczestników terapii pozostaje taki sam – chyba, że nowe okoliczności wymagają ustalenia konkretnych reguł. Jeżeli para życzy sobie, aby wybrane dni i godziny pozostały na swoim miejscu – tak też się dzieje. Plusem może być możliwość zmiany godzin spotkań, jeżeli dotychczasowe były niekomfortowe. Przykład? Możemy połączyć się z psychoterapeutą o godzinie 21.00, kiedy dzieci już śpią. To wygodniejsza godzina dla tych par, które popołudniami musiały organizować dodatkową opiekę, by po pracy dojechać do Poradni Zdrowia Psychicznego.


Dzieci są w domu” – właśnie tutaj pojawia się problem logistyczny, który możemy rozwiązać tak, jak w przykładzie podanym powyżej. W przypadku braku pomysłów co do odnalezienia się w nowej sytuacji, warto omówić każdą trudność z terapeutą, który zaproponuje najbardziej optymalne wyjście z wszelkiej sytuacji.


https://www.educatio.pl/czy-terapia-par-on-line-ma-sens/