• are-u-ok

OTYŁOŚĆ JAKO MUR OBRONNY. PRZED CZYM? PROBLEM ZACZYNA SIĘ W GŁOWIE, CIAŁO JEST TYLKO JEGO NOŚNIKIEM

„Boję się, że schudnę” tak rozpoczęła swoją opowieść pewna kobieta. Nie należała do osób szczupłych, borykała się z otyłością, a jej ciało coraz bardziej odmawiało współpracy. Gdy trafiła do mnie była już pod opieką wielu specjalistów. Rehabilitanci i masażyści podtrzymywali jej umiejętności poruszania się, gdyż cierpiała na silne bóle kręgosłupa, zaś chodzenie utrudniały bóle stawów. Internista starał się utrzymać w ryzach jej szalejące ciśnienie. Opieka nad dziećmi zmusiła ją jednak do szukania pomocy. Czując jak obniża się jej sprawność wiedziała, że schudnąć musi, a jednak strach przed obniżeniem swojej wagi blokował jej wszelkie próby uzyskania optymalnej sylwetki.